Rzadko dzieje się u mnie coś godnego uwagi, ale ten weekend był nawet ciekawy, z racji tego, że organizowane były u nas 23 Dni Gminy Pawłowice. Było kilka atrakcji, godnych wyjścia z domu.

Pierwszą z nich był zespół AVOCADO, finaliści pierwszej edycji programu X factor, którzy mieli swój występ w sobotę. Pogoda w trakcie występu zmieniła się diametralnie, lało jak z cebra, ale my siedzieliśmy pod namiotem. Wracając jednak do tematu…chłopaki dali świetny pokaz swoich umiejętności, a te mają ogromne. Widać było, jak kochają muzykę. Na swojej stronie napisali, „Mamy swój własny pomysł na muzykę.” Mnie przekonali, słuchając ich, aż ciarki przechodziły. Pomimo tego, że w drodze powrotnej przemokliśmy do suchej nitki uważam, że było warto. Bardzo mi się podobało. A tych zdolnych niewątpliwie chłopaków, można posłuchać TUTAJ.

W sobotę występował również kabaret 44-200, jednak jakoś mnie nie ujął. Ich skecze nie bawiły nie tylko mnie, ale też większość publiczności.

Jak to się ładnie mówi, wisienką na torcie Dni Pawłowic w tym roku był zespół KOMBI. Od razu widać, czego ludzie lubią słuchać. Napłynęły takie tłumy, że my będąc znacznie wcześniej, mogliśmy zapomnieć o podejściu pod scenę. Dobrze, że wystawiony był telebim, bo przynajmniej z moim niskim wzrostem, mogłam zobaczyć członków zespołu tak, jakbym stała z nimi oko w oko. Zespół grał na żywca, bo gwiazdy takiego pokroju, nie mogą sobie pozwolić na występ z playbacku. Można było usłyszeć głównie największe hity. Do dziś w głowie mam słowa jednej piosenki: „Już dzisiaj za późno…”. Nie wiem, czemu akurat te słowa wbiły mi się w pamięć, ale nawet w nocy, kiedy się przebudziłam te właśnie słyszałam. Zespół zagrał nawet piosenkę z nowej płyty, którą będzie śpiewał na festiwalu w Opolu. Oczywiście nie obyło się bez bisu ;)

Można powiedzieć, że weekend miałam nawet udany :) A Wam jak minął?