Czy posiadasz telefon komórkowy? Gdyby zrobić taką sondę na ulicy, pewnie większość wręcz z uśmiechem na ustach, odpowiedziałaby, że oczywiście. Bez telefonu nie da się żyć, telefon jest nam potrzebny, bo…powodów jest milion.

Modeli telefonów jest dużo, są coraz lepsze sprzęty, bardziej unowocześnione, a wszystko po to, aby zadowolić klienta, któremu apetyt rośnie w miarę jedzenia. Pamiętam początki telefonów komórkowych. „Cegły” miały swój urok. Można było dzwonić, nie plątając się w kabel. Co to był za luksus. Potem nastał czas mniejszych telefonów, które mieściły się w kieszeni, miały aparat, lepszą jakość dzwonków. Dziś luksusem są telefony dotykowe, płaskie i szerokie, z nawigacjami, video rozmowami itp. Wydawałoby się, że człowiekowi łatwiej przychodzi teraz opanowanie takiego cacka. Poznanie wszystkich funkcji, ustawienie ich, umiejętność wyłączania dzwonka, kiedy zachodzi taka potrzeba. Jednak nie wszyscy ludzie posiadają te proste i podstawowe umiejętności. Czasem trochę techniki i człowiek się gubi.

Są miesjca, w których powinno się godnie zachowywać. Są miejsca, w których telefony powinny być wyłączone. Stoję w kościele, środek Mszy św. Nagle jednemu Panu zaczął dzwonić telefon. Facet wyciąga swój sprzęt, cyka i cyka, a telefon dalej dzwoni. Ludzie się ogladają, a Pan kombinuje, jak koń pod górę, jak wyciszyć swój nabytek. Trwało to dłuższą chwilę, po czym sytuacja została opanowana.

Tak się zastanawiam i nie potrafię tego zrozumieć, po co ludziom telefony, których nawet w podstawowym stopniu nie potrafią obsługiwać?

*Zdjęcie pochodzi z wikipedii!